Podsumowanie Global Landscapes Forum

GLF-banner_650x400

Gdy rozmowy o klimacie w ramach ONZ się przeciągają, eksperci wskazują nowe podejście do walki ze zmianami klimatu, brakiem bezpieczeństwa żywnościowego i biedą.

W weekend 16-17 listopada, w Warszawie podczas Global Landscapes Forum, światowi eksperci wezwali do zmiany sposobu, w jaki świat próbuje radzić sobie z brakiem bezpieczeństwa żywnościowego, zmianami klimatu, biedą i niedoborem wody. Ostrzegli też, że negocjatorzy ONZ do spraw klimatu w Warszawie ryzykują, iż „odwrócą się plecami do niektórych z najbardziej narażonych i najuboższych ludzi na świecie”.

Jeśli świat „będzie nadal jedną ręką finansować ekspansję upraw, a drugą ręką sponsorować ochronę lasów, pieniądze podatników będą najzwyczajniej marnowane” –powiedziała Rachel Kyte, Wiceprezes Banku Światowego ds. Zrównoważonego Rozwoju do uczestników Global Landscapes Forum, które odbyło się przy okazji rozmów klimatycznych.

Uporanie się z naglącymi wyzwaniami, przed jakimi stoi świat, wymaga szybkiego działania nas wszystkich, oznajmił Marcin Korolec, Minister Środowiska i Prezydent
19. Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu. „Globalne wyzwanie w postaci zmian klimatu wymaga, abyśmy oczekiwali od naszych liderów nie mniej niż od nas samych”.

Eksperci wezwali do zastosowania „podejścia krajobrazowego” do rozwoju obszarów wiejskich, które uznano za sposób na połączenie sił sektorów rolnictwa, leśnictwa, energetyki i rybołówstwa na rzecz znalezienia wspólnych i innowacyjnych rozwiązań pozwalających zmniejszyć presję na światowe zasoby zagrożone w wyniku zmian klimatu.

„Krajobrazy nie są jedynie ważną częścią rozwiązania. One są samym rozwiązaniem” – powiedział Peter Holmgren, Dyrektor Generalny Center for International Forestry Research, zwracając się do 1200 uczestników Forum ze 120 krajów. „Musimy pokładać nadzieje w krajobrazach. Fragmentacja jest naszym wrogiem i drogą do katastrofy” – zaznaczył.

Niedawna klęska żywiołowa na Filipinach powinna stanowić impuls do podjęcia działań koncentrujących się na zmianach klimatu, stwierdził Bruce Campbell, Dyrektor, CGIAR Research Program on Climate Change, Agriculture and Food Security. „Ile jeszcze potrzeba huraganów, żeby świat zaczął traktować zmiany klimatu poważnie? Jako naukowiec wiem, że mamy wiedzę niezbędną do działania, więc działajmy”.

Do tej pory rolnictwem, rybołówstwem, energetyką i leśnictwem zarządzano oddzielnie, bez uwzględniania licznych powiązań między tymi sektorami. Rolnictwo przyczynia się do deforestacji najmocniej, mimo że potrzebuje lasów jako źródła wody, zapylania i innych usług ekosystemowych.

Ruth DeFries, ceniona profesor z Earth Institute na Uniwersytecie Columbia, zastrzegła, że „nie ma jednej recepty” na zarządzanie różnymi funkcjami krajobrazów.
„Można połączyć sprzeczne interesy, aby osiągnąć wielorakie cele (…), lecz wymaga to bezpośredniego podejścia, które uwzględnia wymiar ekologiczny, ekonomiczny, kulturowy i polityczny” – wyjaśniła i dodała: „Potrzeba jednak wielkiego wysiłku świata nauki (…) i nawet większej pracy po stronie polityków na rzecz zapewnienia właściwego zestawu zachęt” – powiedziała Ruth DeFries. Podała przykład miasta, w którym mieszka czyli Nowego Jorku, gdzie las oddalony o 160 km ma kluczowe znaczenie dla regulacji i filtracji wody użytkowanej przez mieszkańców metropolii.

Sara Scherr, Przewodnicząca EcoAgriculture Partners, wskazała przykład z Etiopii, gdzie „zintegrowanie zarządzanie krajobrazami już wywołało ogromne zmiany w obrębie źródeł utrzymania i gospodarki odczuwane przez miliony ludzi”.

Rachel Kyte powiedziała, iż nauka jest już na tyle rozwinięta, że świat ma możliwości techniczne niezbędne do zmierzenia i zwizualizowania powiązań między działalnością człowieka a stanem środowiska. „Od crowdsourcingu po obrazowanie satelitarne, od wyliczania kapitału naturalnego po mapowanie partycypacyjne – mamy coraz więcej danych, zasobów, obrazów i dowodów”.

W nawiązaniu do załamania się rozmów na temat rolnictwa prowadzonych w minionym tygodniu w Warszawie, Rachel Kyte powiedziała: „Negocjacje te są obarczone ryzykiem, że ich uczestnicy odwrócą się plecami do niektórych z najbardziej narażonych i najuboższych ludzi na świecie i nie zbudują efektywnego procesu negocjacji klimatycznych”.

Powered by WordPress | Designed by: Free Web Hosting | Thanks to Credit Union Rates, MMOs and Audio Store created by F-MEDIA